» Ekstraklasa
» Młoda Ekstraklasa
» I liga
» II liga - Wschód
» 100% EURO-Bonus
» III liga, gr. VII
» IV liga małopolska
» V liga, Kraków - Wadowice
» V liga, Tarnów - Nowy Sącz
» VI liga - Kraków
» VI liga - Wadowice
» VI liga - Tarnów
» VI liga - Nowy Sącz
» Klasa A - Kraków, gr. I
» Klasa A - Kraków, gr. II
» Klasa A - Wieliczka
» Klasa A - Myślenice
» Klasa B, gr. I - Kraków
» Klasa B, gr. II - Kraków
» Klasa B, gr. III - Kraków
» Klasa B, gr. IV - Kraków
» Klasa C, gr. I - Kraków
» Klasa C, gr. II - Kraków
» Klasa C, gr. III - Kraków
» Klasa C, gr. IV - Kraków
» Liga Małopolska
» I liga - Kraków
» I liga - Wadowice
» I liga - Nowy Sącz
» I liga - Tarnów
» II liga - Kraków, gr. I
» II liga - Kraków, gr. II
» II liga - Kraków, gr. III
» II liga - Kraków, gr. IV
» II liga - Wieliczka
» II liga - Myślenice
» Liga Małopolska jun. młd
» I liga młd - Kraków
» I liga
» II liga
» Ekstraklasa
» I liga polska
» Ekstraklasa krakowska
» I liga krakowska
» I liga polska - Wschód
» II liga małopolska
» Sparingi
» Archiwum
» O stronie
» Redakcja
» Reklama
» Kontakt
» Współpraca
Wysokie loty w Kryspinowie
Przygotowujący się do sezonu Lotnik Kryspinów pokonał po dobrej grze Szreniawę Nowy Wiśnicz.
sparing, 23.07 – Kryspinów, g.17
Lotnik Kryspinów – Szreniawa Nowy Wiśnicz 4:2 (1:0)
Kierzkowski, Jurek, Pyla, Wiatr – Buras, Cempura
Lotnik: Miś – Płocha, Kierzkowski, Łysak, Kotek – W. Pituła, testowany – Podgórski, Giermek, Wiatr – Piszczek. Grali również: Tatar, Jurek, Pamuła, Pyla, M. Pituła
Szreniawa: Gawąd – testowany, Ruchałowski, testowany, Kupiec – Morawiec, testowany, Buras, Goryczko – Nowak, Dzieński. Grali również: Libura, Fielek, Cempura, trzech testowanych
W rozegranym w nieustannie padającym deszczu VI-ligowy Lotnik Kryspinów gładko rozprawił się ze świeżo upieczonym beniaminkiem IV ligi małopolskiej, Szreniawą Nowy Wiśnicz. W obu ekipach przed sezonem nastąpiły roszady na ławkach trenerskich. Mieczysława Będkowskiego w Kryspinowie zastąpił Mateusz Miś, natomiast Dariusza Sieklińskiego w roli szkoleniowca Szreniawy zastąpił Jacek Mróz.
Trzeba przyznać, że zdecydowanie lepiej widoczna jest ręka trenerska Mateusza Misia. W grze jego zespołu widać było dziś to co cechuje prowadzone przez niego ekipy – efektowne ataki rozgrywane na jeden kontakt z piłką, szybkie oskrzydlające ataki z wykorzystaniem bocznych obrońców oraz gra pressingiem na sporej części pola gry. Tak właśnie grał Lotnik w pierwszej połowie. Żywiołowe ataki skrzydłami prowadzili nowo pozyskani Giermek (z Pogoni Skotniki) i Wiatr ( z Zelkowa). Właśnie oni stworzyli największe zagrożenie pod bramką Gawąda. Najpierw kąśliwie z dystansu uderzał Wiatr, a następnie wystąpił w roli podającego do Giermka, którego uderzenie bramkarz Szreniawy sparował na rzut rożny. Aktywny był też Podgórski, mógł nawet wpisać się na listę strzelców, ale po solowej akcji jego uderzenie minęło poprzeczkę bramki rywali. Odpowiedzią gości był tylko strzał z dystansu w wykonaniu Burasa, ale bez efektu bramkowego. W 40 minucie najpierw po strzale Piszczka rywale wybili piłkę z linii bramkowej, ale po chwili Wiatr dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie najwyżej wyskoczył Kierzkowski i strzałem głową wyprowadził Lotnika na prowadzenie. Pierwsza połowa wyśmienita w wykonaniu Lotnika. Potrafił zdominować grę w środku pola, gdzie wielką pracę wykonywał Pituła z Podgórskim.
W drugiej połowie, wraz ze zmianami przewaga Lotnika wcale nie stopniała. Bardzo szybko dał znać o sobie duet Pyla-M.Pituła, ale strzał tego ostatniego minął bramkę Libury. Kilka minut później bramkarz Szreniawy sfaulował w polu karnym Wiatra. Do „11” podszedł Łysak, ale jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce bramki. Dosłownie chwilę później Buras sprytnym uderzeniem z rzutu wolnego doprowadził do wyrównania. Kolejną sytuację Piszczkowi wypracował Wiatr, ale i tym razem Libura nie dopuścił do utraty bramki. Po godzinie gry był jednak bezradny. Z prawego skrzydła Pyla zagrał do Jurka, który strzałem z woleja umieścił piłkę w siatce. Po chwili było już 3:1. Pituła zagrał w pole karne do Piszczka, a piłkę po jego uderzeniu dobił do siatki Pyla. Czwartą bramkę dla Lotnika zdobył Wiatr, który wykorzystał wypieszczone podanie od Adriana Piszczka. Wynik meczu ustalił Cempura. Napastnik gości wykorzystał niefrasobliwość defensywy Lotnika i zmniejszył różnicę bramkową do dwóch trafień.
Wyspiarska pogoda, która w środowe popołudnie nie ustępowała w Kryspinowie wyzwoliła u zawodników dodatkowego ducha walki, iście brytyjski styl gry. Skończyło się to niemiło dla napastnika z Nowego Wiśnicza, Nowaka, który po ataku W. Pituły nie mógł kontynuować spotkania. Chociaż trzeba przyznać, że więcej urazów wynikających z boiskowych starć udało się uniknąć.

Mateusz Miś dokonał istnej rewolucji kadrowej, albo mówiąc ściślej wprowadził ją na właściwe tory. W porównaniu z minionym sezonem z zespołu odeszli Michalik i Cebula (obaj wyjazd do Norwegii), Grych (powrót do Płomienia Jerzmanowice), Hodor (powrót do Albertusa), Będkowski (powrót do Olkusza), Machno (powrót do Hutnika. W Kryspinowie nie będzie występował również Michał Słupek, który jest na etapie poszukiwań klubu oraz Kotowicz, którego z gry wyeliminowała długotrwała kontuzja. Z kolei Borek i Armatys przebywają na testach w Orkanie Szczyrzyc. W sumie 10 zawodników ubyło z kadry Lotnika. Na ich miejsce trener Miś sprowadził Marcina Giermka i Adriana Piszczka z Pogoni Skotniki, Wiatra z JKS Zelków, Łysaka z Wróblowianki, Kotka z Albertusa, Pawła Pylę z Karpat Siepraw oraz braci Pitułów z Michałowianki, dla których jest to powrót do Kryspinowa. Sumując roszady kadrowe można zauważyć, że ekipa Lotnika została wręcz wzmocniona przed zbliżającym się sezonem. Ponadto trener Miś skompletował również swój sztab pomocniczy, który tworzą Paweł Migocki (II trener), Wiesław Susuł (odpowiedzialny za odnowę biologiczną), Robert Czub (trener bramkarzy) oraz Beata Burliga (trener fitness).
Najbliższe plany sparingowe Lotnika to mecze kontrolne z innymi IV-ligowcami BKS-em Bochnia oraz Olkuszem, a tuż przed startem sezonu z beniaminkiem V ligi, Borkiem Kraków. Te testy zweryfikują możliwości i formę podopiecznych trenera Misia, która na tym etapie przygotowań może napawać optymizmem i pozwala śmiałym okiem patrzeć na nadchodzący sezony,
Tekst i zdjęcia - Maciej Kmita






































Ogólnopolskie