Motel Jurajski

Tomasport !! OFERTA KLUBOWA - NIKE !!

 » Liga Seniorów
 » Mistrzostwa Krakowa Jun.
 » Liga Juniorów (1-5)
 » Liga Juniorów (6-10)
 » Liga Juniorów (11-15)
 » Liga Juniorów (16-20)
 » Liga Juniorów (Kraków I)
 » Liga Juniorów (Kraków II)
 » Liga Juniorów (Kraków III)
 » Liga Juniorów (Kraków IV)
 » Mistrzostwa Krakowa J. Młd
 » Liga Jun. Młd (Kraków I)
 » Liga Jun. Młd (Kraków II)
 » Liga Oldbojów (Kraków)

 » Ekstraklasa futsalu
 » I liga futsalu
 » Ekstraklasa futsalu (Krak.)
 » I liga futsalu (Kraków)
 » II liga futsalu (Kraków)
 » III liga futsalu (Kraków I)
 » III liga futsalu (Kraków II)

 » Ekstraklasa
 » I liga
 » II liga
 » III liga
 » IV liga
 » V liga (Kraków-Wadowice)
 » V liga (Tarnów-Nowy Sącz)
 » VI liga (Kraków)
 » VI liga (Wadowice)
 » VI liga (Tarnów)
 » VI liga (Nowy Sącz)

 » A klasa (Kraków I)
 » A klasa (Kraków II)
 » A klasa (Wieliczka)
 » A klasa (Myślenice)
 » B klasa (Kraków I)
 » B klasa (Kraków II)
 » B klasa (Kraków III)
 » B klasa (Kraków IV)
 » B klasa (Wieliczka)
 » B klasa (Myślenice)
 » C klasa (Kraków I)
 » C klasa (Kraków II)
 » C klasa (Kraków III)
 » C klasa (Wieliczka)
 » C klasa (Myślenice)

 » Małopolska Liga Juniorów
 » I liga (Kraków)
 » I liga (Wadowice)
 » I liga (Tarnów)
 » I liga (Nowy Sącz)
 » I liga (Podhale)

 » II liga (Kraków I)
 » II liga (Kraków II)
 » II liga (Myślenice)
 » II liga (Wieliczka)

 » Małopolska Liga Jun. Młd.
 » I liga (Kraków)
 » I liga (Wadowice)
 » I liga (Nowy Sącz)

 » II liga (Kraków I)
 » II liga (Kraków II)

 » I liga (Kraków)
 » II liga (Kraków)

 » I liga
 » II liga

 » Sparingi
 » Archiwum rozgrywek

 » Redakcja
 » Reklama
 » Kontakt

statystyki www stat.pl

 » Poker Online
 

Z pierwszej piłki (41) - Mietek zróbże rozciąganie!

kwiatoo -  24.06.2009r. 13:36 
Z pierwszej piłki (41) - Mietek zróbże rozciąganie!

Mietek zróbże rozciąganie!

Sezon zszedł nam z oczu, więc można bez przeszkód skupić się na sprawach około-ligowych. Właśnie takim przypadkiem zajmę się w niniejszej treści, przypominając nieśmiało, że piłkarsko jesteśmy w du…e także dlatego, że nie kumamy sportowych fundamentów, tudzież piłkarskiego elementarza. Proponuję zatem wszystkim trenerom małopolskiej ziemi przeprowadzić pewnego rodzaju eksperyment. Szanowni trenerzy i instruktorzy, kiedy spotkacie się przed nowym sezonem ze swoimi piłkarzami – bez względu na to, czy pracujecie w IV lidze małopolskiej, czy oświęcimskiej A klasie - zaproponujcie któremuś zawodnikowi (albo kilku) przeprowadzenie rozgrzewki, a konkretnie ćwiczeń rozciągających mięśnie (tzw. stretching). Poproście przy tym, by zadbał(li) o rozciągnięcie możliwie dużej ilości partii mięśni najważniejszych dla piłkarza. Idę o zakład, że będzie śmiesznie. Niestety będzie to świadczyć o indolencji zawodników, ale i trenerów, którzy ich (nie) wyszkolili – słowem klops całego środowiska futbolowego. Bo czy ktoś z szanownych czytelników domyśla się, jak będzie puenta takiego eksperymentu? Pośpieszę z odpowiedzią, zadając przy tym dwa retoryczne pytania: Czy to możliwe, żeby zawodowym kierowcą była osoba, która nie wie, jak działa skrzynia biegów? Albo czy to możliwe, żeby po Krakowie oprowadzała osoba, która nie wie z czego słynie miasto? W dzisiejszej rzeczywistości, gdzie wszyscy zajmują się wszystkim, niejedno jest możliwe – i tak jest też na naszym piłkarskim podwórku. Zawodnicy trenują (zwykle 3-5 razy w tygodniu) i biegają za piłką po kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, inni dopiero się uczą futbolu, ale mało kto ma pojęcie co to jest właściwy stretching. Zapytacie pewnie, kogo to obchodzi? Przecież wystarczy wyjść i grać! Odpowiem – no pewnie, ale skoro owe rozciąganie mięśni ma miejsce na każdym treningu i przed każdym meczem, to czy to nie jest to śmieszne, że wielu (większość?) robi to zupełnie bez głowy, powtarzając jakieś tam ćwiczenia, których śladowe ilości pozostały w głowie? Tyle lat coś robić na treningach w sposób mechaniczny i nigdy nie zadać sobie trudu sprawdzenia (zapytania), co tak naprawdę jest rozciągane w danej pozycji i po jaką cholerę taka skrzywiona sylwetka? Widziałem w życiu niezliczoną ilość rozgrzewek, większość z najbliższej możliwej odległości. Prowadzone przez trenerów - były czasem przemyślane, czasem zupełnie nie – bardzo rzadko tłumaczone zawodnikom (co i dlaczego rozciągamy?). Te prowadzone przez zawodników (bo trener poprosił) - w większości zupełnie bezmyślne (wyjątek stanowią czasem kapitanowie, który robią to na bieżąco, więc musieli ruszyć głową/podpatrzyć uważniej). Niewielu zauważa tę patologię piłkarską, ale to prawdziwy szkoleniowy dramat, kiedy zawodnik po kilkunastu latach treningów na jakimś poziomie nie ma bladego pojęcia o podstawach piłkarskiej rozgrzewki! Ludzie, gdzie my jesteśmy! Ciemnogród na rozgrzewce – Talaga się kłania, zapraszam do przedszkola!

Przygotował: DyCha (felieton@autograf.pl)
Treści zawarte w felietonach zawierają opinie ich autora i nie są oficjalnym stanowiskiem redakcji Futbol-Małopolska.