» Mistrz. Krakowa Jun.Młd
» Liga Juniorów (Kraków I)
» Liga Juniorów (Kraków II)
» Liga Oldbojów (Kraków)
» Ekstraklasa futsalu
» Ekstraklasa futsalu (Krak.)
» I liga futsalu (Kraków)
» II liga futsalu (Kraków)
» III liga futsalu (Kraków)
» IV liga futsalu (Kraków)
» Ekstraklasa
» I liga
» II liga
» III liga
» IV liga (Kraków-Wadowice)
» IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)
» Klasa Okręgowa (Kraków I)
» Klasa Okręgowa (Kraków II)
» Klasa Okręgowa (Wadowice)
» Klasa Okręgowa (Tarnów)
» Klasa Okręgowa (N. Sącz)
» Klasa A (Kraków I)
» Klasa A (Kraków II)
» Klasa A (Kraków III)
» Klasa A (Wieliczka)
» Klasa A (Myślenice)
» Klasa B (Kraków I)
» Klasa B (Kraków II)
» Klasa B (Kraków III)
» Klasa B (Wieliczka)
» Klasa B (Myślenice)
» Klasa C (Kraków I)
» Klasa C (Kraków II)
» Klasa C (Kraków III)
» Klasa C (Wieliczka)
» Klasa C (Myślenice)
» Małopolska Liga Juniorów
» I liga (Kraków)
» I liga (Wadowice)
» I liga (Tarnów)
» I liga (Nowy Sącz)
» II liga (Kraków I)
» II liga (Kraków II)
» II liga (Wieliczka)
» II liga (Myślenice)
» III liga (Kraków)
» III liga (Wieliczka)
» III liga (Myślenice)
» Małopolska Liga Jun. Młd.
» I liga jun.młd (Kraków)
» I liga jun.młd (Tarnów I)
» I liga jun.młd (Tarnów II)
» Małopolska Liga Trampkarzy
» Małopolska Liga Młodzików
» Sparingi
» Liga Taxi (Kraków)
» Liga MPK (Kraków)
» Archiwum rozgrywek
» I liga (Kraków)
» II liga (Kraków)
» I liga
» II liga
» III liga
» Redakcja
» Reklama
» Kontakt
Śnieżne zwycięstwo Janiny
W rozegranym dziś w iście zimowych warunkach sparingu, Janina rozgromiła KP Chrzanów.
Sparing, 13.03.2010 - boczne boisko z Żarkach
Janina Libiąż - KP Chrzanów 8:2 (6:2)
Niewiedział 3x, K. Adamczyk, D. Adamczyk, M. Grabowski, Ł. Grabowski, Ficek - Broda 2x
Sędziowali: Mateusz Kulig oraz Bartłomiej Gębala i Janusz Krupnik
Janina: Księżarczyk, Saternus, Nahle, Hejnowski, Ficek, D.Adamczyk, K.Adamczyk, M.Grabowski, Pactwa, Niewiedział, Chylaszek oraz Burza, Ł.Grabowski, Kania, Dwroniczek, Szlęzak.
KP Chrzanów: Gielarowski, Machura, Broniek, Jochymek, Radosz, Łukasik, Broda, Witkowski, Nowicki, Augustynek, Skoczylas, oraz Braś, Janik, Mitela, Kocięda, Olszowski.
Janina w sobotnie popołudnie miała zmierzyć się z Orłem Balin w rozgrywkach o Puchar Polski. Mecz z powodu zimowej aury jednak odwołano. Podopieczni Wojciecha Skrzypka zagrali więc sparing. Początkowo rywalem miał być Przebój Wolbrom, ostatecznie libiążanie spotkali się jednak z KP Chrzanów
Spotkanie odbyło się na bocznym boisku w Żarkach. Grupa warstwa świeżego, mokrego śniegu nie ułatwiała zawodnikom gry i powodowała, że gra nie była zbyt płynna i aby wytrzymać 90 minut musieli się sporo napocić.
Od pierwszej do ostatniej minuty na boisku panowała tylko jedna drużyna - Janina Libiąż, która dominowała nad dwie ligi grającym niżej rywalem. Gospodarze (choć mecz rozegrano w Żarkach) prowadzenie objęli już w czwartej minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Pactwa, a plasowanym, celnym uderzeniem z szesnastki popisał się Michał Grabowski.
W 10 minucie z rzutu wolnego uderzał Pactwa, ale Gielarowski skutecznie odbił piłkę, a po chwili poradził sobie również z dobitką. Był bezradny jednak trzy minuty później kiedy Janina podwyższyła na 2-0. Po prostopadłym płaskim podaniu futbolówki nie wybił Radosz, a szybki Kamil Adamczyk wygrał z nim pojedynek biegowy po chwili finalizując sytuację sam na sam.
Po kolejnych dwóch minutach było już 3-0, a podobną akcję, tyle że lewą flanką przeprowadził brat Kamila, Dawid pokonując Gielarowskiego w sytuacji sam na sam. Janina wiele akcji rozpoczynała od swoich stoperów, a w rolę rozgrywającego wcielał się pozyskany Serge Nahle. W 19 minucie posłał on daleką piłkę do Chylaszka, który jednak przegrał pojedynek z Gielarowskim na czternastym metrze.
Czwarta bramka dla Janiny padła po kolejnych dziesięciu minutach. Gielarowski nie złapał piłki walcząc w parterze z Kamilem Adamczykiem i Niewiedział nie miał problemów aby skierować ją do pustej siatki. Niespełna 60 sekund później ten sam zawodnik podwyższył na 5-0 korzystając z zagrania na krótki słupek po rzucie rożnym.
W 35 minucie właściwie pierwszą akcję ofensywną przeprowadził zespół z Chrzanowa i od razu została ona zakończona bramką. Witkowski zagrał "balonika" na pole bramkowe do Brody, a ten atakując piłkę wślizgiem umieścił ją przy dalszym słupku. Tuż po wznowieniu gry od środka i dośrodkowaniu w pole karne trzeci raz z rzędu do siatki KP Chrzanów celnie uderzył Niewiedział głową posyłając piłkę obok zdenerwowanego poczynaniami obrońców Gielarowskiego.
Przed przerwą wynik nieco zniwelował Broda uderzając po ręce Księżarczyka pod poprzeczkę i zespoły schodziły do przysłowiowej "szatni" przy prowadzeniu Janiny 6-2.
W drugiej połowie Janina nie była już tak skuteczna, a i KP Chrzanów od czasu do czasu próbował akcji ofensywnych. Raz Augustynek posłał piłke obok słupka, a w samej końcówce kiedy był faulowany sędzia wskazał na "wapno", ale po chwili zmienił decyzje odgwizdując rzut wolny, który nie dał zdobyczy bramkowej.
Janina zdobyła jeszcze dwie bramki. W 50 minucie wprowadzony po przerwie Łukasz Grabowski przelobował z dwudziestu metrów wysuniętego Gielarowskiego, a w 82 minucie wynik meczu na 8-2 ustalił Ficek umieszczając piłkę w okienku bramki KP Chrzanów, której strzegł już Braś.
Podopieczni Wojciecha Skrzypka mimo fatalnej murawy potrafili wymienić między sobą kilka podań co sprawiało problemy przyjezdnym. Ich poczynania, szczególnie w pierwszej połowie najczęściej ograniczały się do wybijania piłki do przodu. Ta jednak jak na złość zawsze spadała pod nogi graczy Janiny, którzy z prezentów korzystali. Paweł Olszowski ma jednak jeszcze dwa tygodnie na poprawę gry swojego zespołu, szczególnie tej w defensywie.








































































































































































Rozgrywki halowe