EURO PROMOCJA
BUTY PIŁKARSKIE 20% TANIEJ!!
» I liga
» II liga
» III liga
» IV liga (Kraków-Wadowice)
» IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)
» Klasa Okręgowa (Kraków I)
» Klasa Okręgowa (Kraków II)
» Klasa Okręgowa (Wadowice)
» Klasa Okręgowa (Tarnów)
» Klasa Okręgowa (N. Sącz)
» Klasa A (Kraków I)
» Klasa A (Kraków II)
» Klasa A (Kraków III)
» Klasa A (Wieliczka)
» Klasa A (Myślenice)
» Klasa B (Kraków I)
» Klasa B (Kraków II)
» Klasa B (Kraków III)
» Klasa B (Wieliczka)
» Klasa B (Myślenice)
» Klasa C (Kraków I)
» Klasa C (Kraków II)
» Klasa C (Kraków III)
» Klasa C (Wieliczka)
» Klasa C (Myślenice)
» Małopolska Liga Juniorów
» I liga (Kraków)
» I liga (Wadowice)
» I liga (Tarnów)
» I liga (Nowy Sącz)
» II liga (Kraków I)
» II liga (Kraków II)
» II liga (Wieliczka)
» II liga (Myślenice)
» III liga (Kraków)
» III liga (Wieliczka)
» III liga (Myślenice)
» Polska Liga Futsalu
» Krakowska Liga Futsalu
» Biznes Liga (Kraków)
» Małopolska Liga Jun. Młd.
» I liga jun.młd (Kraków)
» I liga jun.młd (Tarnów I)
» I liga jun.młd (Tarnów II)
» Małopolska Liga Trampkarzy
» Małopolska Liga Młodzików
» I liga oldbojów (Kraków)
» II liga oldbojów (Kraków)
» I liga polska kobiet
» II liga polska kobiet
» III liga polska kobiet
» Archiwum rozgrywek
» Redakcja
» Reklama
» Kontakt
Skała rozbita przez olkuskiego A-klasowca
kwiatoo -
11.08.2011r. 16:03
relacja: ab/relacja
Sparing, 10.08.2011 (Skała)
MKS Skała 2004 - Wielmożanka Wielmoża 1:8 (0:4)
D.Bąk 60 (s)- G.Przybek 15, 35, 52, Gądek 38, 70, Tokaj 10, Głowacki 65, D.Bąk 80
Skała 2004: S.Boroń - Sieńko, W.Katarzyński, Sobucki, Błachno - Gumula, Z.Katarzyński, D.Boroń, Karoń - Ornat, Depta.
Wielmożanka: Pieszczek - K.Bąk, A.Przybek, Batko(46'D.Bak), Biliński - Tokaj(46'Głowacki), Gądek, K.Ferdek, H.Ferdek - Pasternak, G.Przybek.
D.Bąk 60 (s)- G.Przybek 15, 35, 52, Gądek 38, 70, Tokaj 10, Głowacki 65, D.Bąk 80
Skała 2004: S.Boroń - Sieńko, W.Katarzyński, Sobucki, Błachno - Gumula, Z.Katarzyński, D.Boroń, Karoń - Ornat, Depta.
Wielmożanka: Pieszczek - K.Bąk, A.Przybek, Batko(46'D.Bak), Biliński - Tokaj(46'Głowacki), Gądek, K.Ferdek, H.Ferdek - Pasternak, G.Przybek.
Sparing drużyn z sąsiednich miejscowości był dla obydwu ekip czasem ostatnich szlifów przed nowym sezonem. Reprezentująca olkuską klasę A Wielmożanka od początku zdominowała rywala i już w pierwszej akcji stworzyła groźną akcję ale stojący w bramce skalan Boroń przeciął podanie G.Przybka. Jednak co nie udało się na początku spotkania udało się w 10 minucie meczu. Młody Tokaj dostał dobre podanie na prawe skrzydło i pięknie przelobował bramkarza spod samej linii autowej. Chwilę później było już 0-2. Po klepce z Gądkiem G.Przybek znalazł się "oko w oko" z bramkarzem przeciwników i sytuacji nie zmarnował. Gospodarze chcieli się odgryźć rywalom ale ich cały dorobek w pierwszej części meczu to jeden celny strzał i dwa rzuty rożne. Końcówka pierwszej połowy to przyspieszenie tempa gry przez Wielmożankę i kolejne dwie bramki. Najpierw po podaniu Pasternaka piłkę trącił G.Przybek i było 0-3 a na 0-4 strzałem w długi róg z pola karnego podwyższył Gądek. Wynik do przerwy mógł być jeszcze wyższy ale goście skupiali się na dokładnym i długim rozgrywaniu piłki a nie na aplikowaniu kolejnych bramek przeciwnikom "na siłę".
Druga część spotkania również stała pod znakiem dominacji Wielmożanki, lecz jej zawodnicy czasami chcieli mówiąc kolokwialnie "wjechać" z piłką do bramki i wiele sytuacji, podobnie jak w pierwszej połowie, przekombinowali. Pierwszy przełamał się G.Przybek, który dostał piłkę na 7 metrze od bramki i lekkim strzałem umieścił piłkę w bramce kompletując hattricka. Miejscowi honorową bramkę zdobyli po błędzie Pieszczka, który minął się z piłką. Karoń z ostrego kąta uderzył w światło bramki a próbujący interweniować D.Bąk ostatecznie ją tam umieścił. Ta bramka podrażniła przyjezdnych, którzy zdecydowanie zaatakowali. Najpierw po dobrym podaniu K.Ferdka na 1-6 podwyższył Głowacki, a niedługo potem Gądek ograł obrońcę zespołu ze Skały i zdobył swoją drugą a siódmą dla zespołu bramkę. Zawodnicy Wielmożanki grali szybko i stwarzali kolejne okazje, lecz zdarzyło im się zapomnieć o obronie i wtedy Ornat stanął "oko w oko" z Pieszczkiem ale ten pojedynek przegrał. Dzieła zniszczenie MKS Skały 2004 dopełnił D.Bąk który w polu karnym przeciwnika kilkakrotnie "nawinął" rywala po czym mocnym strzałem pokonał Boronia. Obie drużyny dzieli jedna klasa rozgrywkowa, i to było zdecydowanie widać na boisku. Goście grali szybciej, dokładniej i skuteczniej co odzwierciedla rezultat końcowy.
Druga część spotkania również stała pod znakiem dominacji Wielmożanki, lecz jej zawodnicy czasami chcieli mówiąc kolokwialnie "wjechać" z piłką do bramki i wiele sytuacji, podobnie jak w pierwszej połowie, przekombinowali. Pierwszy przełamał się G.Przybek, który dostał piłkę na 7 metrze od bramki i lekkim strzałem umieścił piłkę w bramce kompletując hattricka. Miejscowi honorową bramkę zdobyli po błędzie Pieszczka, który minął się z piłką. Karoń z ostrego kąta uderzył w światło bramki a próbujący interweniować D.Bąk ostatecznie ją tam umieścił. Ta bramka podrażniła przyjezdnych, którzy zdecydowanie zaatakowali. Najpierw po dobrym podaniu K.Ferdka na 1-6 podwyższył Głowacki, a niedługo potem Gądek ograł obrońcę zespołu ze Skały i zdobył swoją drugą a siódmą dla zespołu bramkę. Zawodnicy Wielmożanki grali szybko i stwarzali kolejne okazje, lecz zdarzyło im się zapomnieć o obronie i wtedy Ornat stanął "oko w oko" z Pieszczkiem ale ten pojedynek przegrał. Dzieła zniszczenie MKS Skały 2004 dopełnił D.Bąk który w polu karnym przeciwnika kilkakrotnie "nawinął" rywala po czym mocnym strzałem pokonał Boronia. Obie drużyny dzieli jedna klasa rozgrywkowa, i to było zdecydowanie widać na boisku. Goście grali szybciej, dokładniej i skuteczniej co odzwierciedla rezultat końcowy.





Seniorzy