Euro Księgarnia Sendsport

 » Mistrzostwa Krakowa Jun.
 » I liga juniorów (Kraków I)
 » I liga juniorów (Kraków II)
 » Mistrzostwa Krakowa Old.

 » Ekstraklasa
 » I liga
 » II liga
 » III liga
 » IV liga
 » V liga (Kraków-Wadowice)
 » V liga (Tarnów-Nowy Sącz)
 » VI liga (Kraków)
 » VI liga (Wadowice)
 » VI liga (Tarnów)
 » VI liga (Nowy Sącz)

 » A klasa (Kraków I)
 » A klasa (Kraków II)
 » A klasa (Wieliczka)
 » A klasa (Myślenice)
 » B klasa (Kraków I)
 » B klasa (Kraków II)
 » B klasa (Kraków III)
 » B klasa (Kraków IV)
 » B klasa (Wieliczka)
 » B klasa (Myślenice)
 » C klasa (Kraków I)
 » C klasa (Kraków II)
 » C klasa (Kraków III)
 » C klasa (Kraków IV)
 » C klasa (Wieliczka)
 » C klasa (Myślenice)

 » Liga Małopolska
 » I liga (Kraków)
 » I liga (Wadowice)
 » I liga (Tarnów)
 » I liga (Nowy Sącz)

 » II liga (Kraków I)
 » II liga (Kraków II)
 » II liga (Kraków III)
 » II liga (Kraków IV)
 » II liga (Wieliczka)
 » II liga (Myślenice)

 » Ekstraklasa
 » I liga
 » Ekstraklasa (Kraków)
 » I liga (Kraków)

 » I liga (Kraków)
 » II liga (Kraków)

 » I liga
 » II liga

 » Sparingi
 » Młoda Ekstraklasa
 » Małopolska Liga Jun.Młd
 » I liga jun.młd (Kraków)
 » Archiwum rozgrywek

 » Redakcja
 » Reklama
 » Kontakt

statystyki www stat.pl

 

MLJ: Skawa - BKS Bochnia 0:0

01. października 2005 14:05 JERZY ZABORSKI kwiatoo
MLJ: Skawa - BKS Bochnia 0:0Małopolska Liga Juniorów:
Skawa Wadowice - BKS Bochnia 0:0

Sędziował: Dariusz Pokwiczał (Olkusz).
Żółte kartki: Pawlik - Wojtas.
Widzów: ok. 50.

Skawa: Starzyk - Fortuna, Smagło (60 Wysogląd), D. Pająk -Pawlik, Putek, Kowalczyk (46 Żywczak), Kasiarz, Czopek - S. Pająk (81 Stanek), Bryzek.

Bochnia: Mikulski - Buczek, Kazior, Nowak, Wojtas - Kmiecik, Wełna, Kaczmarczyk, Banat - Kozdroń, Kupiec.

W pojedynku beniaminków zanotowano remis. Jednak z przebiegu spotkania bardziej zadowoleni z niego powinni być gospodarze w szeregach których prym wiódł bramkarz Starzyk. Goście mieli pełną ławkę rezerwowych, ale ich szkoleniowiec nie zdecydował się na żadną zmianę. - Na boisku mieliśmy optymalny skład. Chłopcy bez problemów znieśli trudy spotkania kondycyjnie, a że do końca walczyliśmy o jedno trafienie, które okazałoby się na wagę zwycięstwa, nie warto było niczego zmieniać w naszej dobrze funkcjonującej maszynce - powiedział po meczu trener gości Mariusz Krzywda.
Wadowiczanie w całym spotkaniu mieli kłopoty z wypracowaniem pozycji
strzeleckiej. W 78 min z linii "szesnastki" groźnie uderzył Żywczak, lecz
Mikulski był na posterunku. Potem, po zagraniu z rogu Żywczaka, groźnie główkował Pawlik (85 min). Pozycje bramkowe mieli za to piłkarze z Bochni. Już w 7 min Wełna przegrał pojedynek ze Starzykiem. Potem w sytuacji sam na sam był Kupiec, ale także
niczego nie wskórał (15 min). Po zmianie stron trwał serial zmarnowanych szans bocheńskich piłkarzy. Kozdroniowi dwukrotnie nie powiodło się wyjście sam na sam (70 i 87 min) natomiast raz Banatowi (80 min). Goście nie tyle musieli jednak walczyć z bramkarzem, co za każdym razem gwizdek sędziego przerywał ich akcję, oznajmiając pozycje spalone. Głód zwycięstwa wśród przyjezdnych był tak duży, że równo z gwizdkiem decydowali się na strzał. To nic, że piłka wpadła do siatki. Bramka nie mogła być uznana. Trener gości nie miał jednak zastrzeżeń do pracy arbitrów, oceniając ją wysoko. - Niech to będzie dla nas punkt na przełamanie po czterech porażkach z rzędu - stwierdził Mariusz Krzywda.

- Naszym akcjom brakowało wykończenia - stwierdził Marian Pamuła, trener Skawy.